MENU

nowoczesne ogrody zimowe

Tworzenie ogrodów zimowych nigdy nie było specjalnie popularne w naszym kraju,

ponieważ nie jesteśmy narodem, który czułby specjalną wrogość w stosunku do zimy. Nie

mamy najmniejszych problemów przed wybraniem się na kulig czy ulepieniem bałwana, więc

mało kto miał potrzebę wyrywania zimie kawałka zieleni i chowania się w nim przy

zachowaniu bezpośredniego kontaktu z zimą za oknem. Brak tradycji na tym polu

paradoksalnie stał się katalizatorem powstania mody na ogrody zimowe, ponieważ do

klasycznej formy takich miejsc byśmy się w pełni raczej nigdy nie przekonali, ale forma

nowoczesna to zupełnie inna kwesta.

Przeszklony pokój

Jeśli mielibyśmy zdefiniować nowoczesny styl budowania ogrodów zimowych, to

wskazalibyśmy po prostu na umieszczenie jednego z pokojów poza domem, a właściwie

wypuszczenie go poza główną bryłę budynku. Jest to bardzo obrazowe i równocześnie

wyjątkowo trafne ujęcie tego podejścia do tworzenia ogrodów zimowych, ponieważ

nowoczesne ogrody zimowe wcale nie są jakąś dobudówką do domu czy elementem do niego

dołożonym. Są jego częścią, ale częścią odrobinę niesforną.

Najważniejsza różnica, którą trzeba podkreślać na każdym kroku, jest to, taki ogród

zimowy przestaje być ogrodem. Nie znajdziemy w nim raczej roślin, ale pojawić się może

telewizor czy komputer, co kiedyś byłoby nie do pomyślenia, ponieważ takie miejsce ma być

sposobem na kontaktowanie się z naturą, wracaniem do niej także w zimie. Odrzucamy może

nie całkowicie, ale w zdecydowanej większości takie podejście na rzecz budowania typowej

przestrzeni użytkowej z oknami zamiast ściany.

To spostrzeżenie także jest ważne, ponieważ nowoczesne ogrody zimowe nie

ewoluowały z werand, tak jak ogrody klasyczne, ale stały się krokiem dalej w trendzie

tworzenia ścian ze szkła. Skoro nasz pokój dzienny, salon, może być bezpośrednio połączony

z tarasem i w większości ściana pomiędzy pokojem i tarasem jest przeszklona, dlaczego by

nie zbudować tam małego, przeszklonego daszku? Albo dachu większego? A potem go

zabudować? A potem jeszcze usunąć pierwotną ścianę, bo po co niby właściwie ona tam stoi?

Na koniec przenosi się meble poza bryłę budynku i nasz salon jest dwa razy większy, z

połową pomieszczenia poza domem. Efekt jest zjawiskowy i od razu mamy więcej

przestrzeni.

Ekologia

Chociaż ogród zimowy nie jest już ogrodem, a tylko i aż pokojem, w naturalny sposób

tracimy część kontaktu z naturą. Staramy się jednak, kierując się nowoczesnymi trendami, nie

zapominać o niej całkowicie. Elementem tego jest zwłaszcza zamian elementów

konstrukcyjnych ogrodu zimowego. Poszukiwanie wrażeń naturalnych sprawia, że naszym

priorytetem staje się tu drewno. Całą drewniana konstrukcja wypełniona szkłem wygląda

znakomicie, jeśli nie próbujemy udawać, że drewno jest czymś innym. Pozostawiamy jego w

pełni naturalny wygląd. Dzięki nowoczesnym materiałom i sposobom impregnacji nie jest to

wcale trudne ani nawet droższe od dotychczas stosowanych rozwiązań.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Pliki te wykorzystywane są do
gromadzenia statystyk odwiedzin naszej witryny. Więcej na ten temat możesz przeczytać tutaj. zamknij